Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Więcej informacji Zgadzam się
turystyka weekendowa

Kiedy nad nami szumiało morze

W naszej wędrówce geologicznej po powiecie radomszczańskim spróbujemy przenieść się dziś do ery mezozoicznej okresu kredy, a dokładnie o blisko 113 mln lat, do kredy wczesnej, piętra albu.

Klimat, jaki panował w tym czasie na Ziemi, był ciepły, na biegunach temperatura rzadko spadała poniżej zera. Było to wynikiem dużej ilości dwutlenku węgla w atmosferze, którego stężenie nawet trzykrotnie przekraczało stan obecny. Wywołało to znany wszystkim „efekt cieplarniany”. Brak lądolodów spowodował, że poziom mórz był o około 150 m wyższy niż aktualnie, a większość powierzchni dzisiejszej Europy, w tym Polski, znajdowała się pod wodą.


Położenie Radomska (czerwona kropka) na kuli ziemskiej 125 mln temu. Widoczne płytkie morze (kolor jasnoniebieski) pokrywające obszar dzisiejszej Europy.



Położenie Radomska (czerwona kropka) na kuli ziemskiej 66 mln temu. Widać zmniejszający się poziom mórz.

W okresie kredy rozpoczęła się orogeneza alpejska, czyli ruchy górotwórcze, które już później, w kenozoiku, doprowadziły do powstania m.in. Alp i Karpat. To właśnie w późnej kredzie doszło do sfałdowania dawnych basenów morskich i powstania płaszczowin Tatr i dzisiejszych Pienin. Wzmożona aktywność tektoniczna spowodowana była zapoczątkowanym w triasie (mezozoik) rozpadem dawnego superkontynentu - Pangei. W kredzie kontynenty miały już w zasadzie kształt znany nam dzisiaj, jednak ich położenie było inne niż obecnie. Rejon Polski znajdował się w strefie zwrotnikowej. 

Pod koniec kredy doszło do wielkiego kataklizmu spowodowanego uderzeniem planetoidy, która -według najnowszych badań - mogła mieć ponad 10 km średnicy. Zdarzenie to miało miejsce 65 mln lat temu, a jego dowodem jest ogromny krater Chicxulub (ponad 200 km średnicy) znajdujący się na półwyspie Jukatan i częściowo na dnie Zatoki Meksykańskiej oraz anormalne ilości irydu, pierwiastka będącego składnikiem obiektów kosmicznych. Metal ten znajdowany jest w wielu miejscach na Ziemi w warstwach datowanych tak samo, jak czas  zderzenia. 
Podobne kratery z tego okresu, czy też struktury mogące mieć podobne pochodzenie, znajdują się i w innych rejonach Ziemi. Znany jest krater Bołtysz na Ukrainie (24 km średnicy) i położony na dnie Morza Północnego u wybrzeży Wielkiej Brytanii krater Silverpit.
Wydarzenia te zbiegły się w czasie z okresem tzw. masowego wymierania gatunków, zwanym wymieraniem kredowym. U schyłku epoki kredy doszło do wyginięcia wielu gatunków zwierząt i roślin (około 75 procent żyjących ówcześnie). Zniknęły bezpowrotnie dinozaury (prócz ptasich), pterozaury, belemnity, amonity. Teoria, że przyczyną tego zdarzenia był upadek planetoidy, pojawiła się w 1980 r. i do dziś jest uznawana.

Wróćmy jednak do czasu przed katastrofą.
Na lądach królowały rośliny nagonasienne, w tym żyjące do dziś „żywe skamieliny” – araukarie, zastrzaliny, sagowce i miłorzębowe (jedyny dziś żyjący ich przedstawiciel to miłorząb dwuklapowy). Obecne były też paprocie, skrzypy. Dzięki wysokiej temperaturze ich zasięg występowania przekroczył obszar koła podbiegunowego. Zaczęły pojawiać się pierwsze rośliny okrytonasienne, które dominują we współczesnej florze. 



Rekonstrukcja lasu polarnego występującego na Alasce na przełomie wczesnej i późnej kredy na 75°N (wg Spicesa, 2003).
Dr hab. Jacek Grabowski, dr Krzysztof Leszczyński i dr hab. Hubert Wierzbowski
Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy

W morzach masowo żyły planktonowe glony jednokomórkowe, m.in. kokolity, które dziś znamy z utworzonej z ich pancerzyków wapiennych kredy piszącej (czyli popularnej kredy tablicowej).
W świecie zwierząt była to epoka panowania dinozaurów. Bogactwo roślinności sprzyjało pojawieniu się i rozwojowi dużych lądowych dinozaurów roślinożernych, w tym iguanodonów, dinozaurów kaczodziobych i rogatych. W morzach królowały amonity, belemnity, małże, jeżowce, koralowce. Charakterystyczne dla tego okresu małże inoceramy (z rodzaju Inoceramus) tworzyły ogromne kolonie przypominające rafy koralowe. 


Tak wyglądało morze, które w późnej kredzie (90 milionów lat temu) objęło niemal cały obszar Polski. 
W wodach tego morza pływały amonity, a na dnie żyły liczne małże. Rekonstrukcja przedstawia fragment zbiornika morskiego z rejonu Sudetów. Rys. Edyta Felcyn.
źródło: http://zywaplaneta.pl

Na terenie powiatu radomszczańskiego nie będziemy mieć większego problemu ze znalezieniem miejsc, w których możemy spotkać ślady działalności kredowego morza, a nawet jego mieszkańców. To ostatnie może jednak wymagać trochę czasu i pracy.

Na piaskowce kredowe piętra albu natkniemy się już na wschodnich krańcach powiatu. To właśnie z nich zbudowane są najwyższe wzniesienia w regionie – góra Fajna Ryba (Wajnryba)  o wysokości 347 m n.p.m., Góra Kozłowa (337 m n.p.m.), czy leżąca już poza granicami powiatu Góra Krzemycza (334 m n.p.m.). 


Góra Krzemycza



Rumosz piaskowca na ścieżce na Górę Krzemyczą, widoczne żyły białego kwarcu.


Wszystkie one należą do Pasma Przedborsko-Małogoskiego wchodzącego w skład Wyżyny Przedborskiej.

Widok na Górę Kozłową i Fajną Rybę od strony Gór Mokrych, z drogi do Dobromierza.
.

Piaskowce te mają przebieg PN-PD. W okolicy Policzka chowają się pod utworami polodowcowymi, by znów na północ od Przedborza pojawić się na powierzchni, tworząc Majową Górę. 


Zbocza Majowej Góry.

Miejsca te opisujemy w naszych propozycjach wycieczek. Wędrując na Górę Kozłową, już po kilkudziesięciu metrach, jeśli uważnie będziemy spoglądać pod nogi, dostrzeżemy na ścieżce pojawiające się jasnobrązowe, żółte lub szare kamienie. Kiedy weźmiemy je do ręki, zobaczymy, że wyglądają, jakby były zlepione z pojedynczych ziarenek piasku. 



Piaskowiec z fragmentem rostrum belemnita znaleziony na ścieżce prowadzącej na Górę Kozłową. Widoczna ziarnista struktura skały.


Tak jest w rzeczywistości. Piaskowce te powstawały na dnie morza, czego dowodem są znajdowane w nich skamieniałości zwierząt w nim żyjących. Mogą to być amonity, belemnity, małże, ramienionogi, czy też koralowce. Warto podnieść kamień i przyjrzeć mu się dokładnie, być może uda Wam się znaleźć taką pamiątkę sprzed ponad 100 mln lat.
W szczytowej okolicy Góry Kozłowej, na stromych, wschodnich jej zboczach, odsłaniają się wychodnie piaskowców. 



Wychodnie piaskowców kredowych w części szczytowej Góry Kozłowej.



Wschodnie, strome stoki Fajnej Ryby porozcinane są licznymi wąwozami. W ich dnie i bocznych ścianach można natrafić na piaskowce kredowe.


Podobne miejsca znaleźć można na Fajnej Rybie. 
W zboczu Majowej Góry mamy możliwość zapoznania się z ciekawym profilem geologicznym,  powstałym dzięki działalności człowieka. Od strony południowej znajduje się tu nieczynny kamieniołom piaskowca. Kamień był wydobywany już na początku XIX w., eksploatację zakończono w latach 50. XX w. Możemy więc „zajrzeć” do wnętrza góry, gdzie widoczne są odsłonięcia piaskowców kredowych.


Dawne wyrobiska kamieniołomu na Majowej Górze.

Podobną okazję poznania budowy geologicznej, ale już na dużo większą skalę, dają nam okolice góry Chełmo.


Góra Chełmo od strony południowej, widoczne kamieniołomy piaskowca.

Południowy obszar góry pokryty jest mniejszymi i większymi wyrobiskami. Część z nich jest już nieczynna, w innych cały czas trwa wydobycie. Największe wrażenie robią kamieniołomy znajdujące się w masywie góry. Głęboko wcięte w skały piaskowca zaskakują swym ogromem i kolorami. Mają barwę od białej poprzez żółtą do rdzawej czerwieni. Wszystko to dzięki obecności związków żelaza, które nadają im tak charakterystyczny kolor. 





Nieczynne kamieniołomy piaskowca kredowego w południowych zboczach góry Chełmo.


Piaskowiec z góry Chełmo zawiera głównie spoiwo ilaste, w mniejszym stopniu żelaziste, ma strukturę średnio- i  drobnoziarnistą. 




Piaskowiec "chełmski" ma barwę od jasnej, szarej po kolor rdzawej czerwieni, za którą odpowiadają związki żelaza.


Wykrystalizowane na piaskowcu związki manganu, tzw. dendryty manganowe.



Skamieniałości są rzadkie, aczkolwiek można je znaleźć. Notowane były tu znaleziska dużych amonitów, a także małży, ramienionogów. Mnie udało się znaleźć tutaj skamieniałość jeżowca i niewielki fragment koralowca oraz małży.


Fragment koralowca tkwiący w piaskowcu.


Koralowiec w przybliżeniu.


Skamieniałość, a właściwie "odlew" wnętrza jeżowca.



W pionowych ścianach piaskowca widoczne są czasami okrągłe struktury o średnicy do kilku centymetrów. Jakby ktoś wcisnął kulkę w masę piaskowca. Wypełnione są one materiałem ilastym z domieszką piasku. Powstały najpewniej z opadłych szczątków martwych organizmów, wokół których odkładały się substancje mineralne.




Kuliste struktury w ścianie piaskowca.

Jedna ze znalezionych przeze mnie struktur okazała się być skamieniałością, a właściwie „odlewem” jeżowca. W jednym z kamieniołomów znalazłem wśród żółtych piaskowców czarną warstwę osadu grubości kilku centymetrów, przypominającą węgiel. To szczątki roślin, które opadły na dno morza i pogrążone w osadach piasku, odcięte od tlenu, uległy procesowi zwęglenia.



Zmineralizowane, zwęglone szczątki roślin z okresu kredy.


Wędrując po górze Chełmo i jej okolicach, możemy zadać sobie pytanie, jak doszło do powstania tych piaskowców, jakie warunki musiały tu panować przed ponad 100 mln lat. Ryszard Marcinowski i Jost Wiedmann w opracowaniu „The albian ammonites of Poland” („Amonity albu Polski”) opisuje ten rejon jako ekstremalnie płytki obszar morski, oddalony znacznie od stałego lądu. Niesione przez prąd morski muszle martwych amonitów, fragmenty roślin zatrzymywały się na wypłyceniu i osiadały w jego dnie. Wskazują na to znajdowane skamieniałości dużych osobników, należących do gatunków zasiedlających strefę szelfu wewnętrznego.



Odsłonięcia piaskowców między wsią Zagórze a górą Chełmo.


Zbocza góry Chełmo opadają łagodnie w kierunku północnym, po kilkuset metrach, przed wsią Chełmo, chowają się pod starszymi osadami jurajskimi zbudowanymi głównie z muszlowców. Te z kolei w okolicach Granic zostały przykryte przez osady czwartorzędowe.

Piaskowce kredowe spotkać możemy w okolicach Dmenina, gdzie tworzą wąski grzbiet aż do Piaszczyc. Niewielkie wychodnie znajdziemy na zachód od Lipowczyc i na północ od Gembartówki. Również na zachodnim krańcu Kalinek spotkamy wychodnie piaskowców kredowych. W każdym z tych miejsc obecność tych skał naznaczona jest działalnością człowieka. Czy to w postaci kamieniołomów, czy też niewielkich śródpolnych łomów, w których od wieków ludzie pozyskiwali piaskowiec jako miejscowy budulec. 
Już w średniowieczu skała ta była wykorzystywana jako materiał budowlany przy wznoszeniu wałów grodziska na górze Chełmo. 


Wały grodziska na górze Chełmo.


Pozostałości dawnego łomu piaskowca w części szczytowej góry Chełmo.

Nie zaprzestano eksploatacji też w późniejszych wiekach. Z piaskowca chełmskiego wzniesiono konstrukcję i detale kościołów w Wielgomłynach i odległych Pabianicach. Surowiec wykorzystywano też na miejscu. 



W XIX w. na cmentarzu w Chełmie wybudowano z niego kaplicę grobową rodziny Siemieńskich, z piaskowca są liczne nagrobki, czy też stojąca niedaleko kościoła figura św. Jana Nepomucena.  

   

Kaplica grobowa rodziny Siemieńskich na cmentarzu w Chełmie, zbudowana z miejscowego piaskowca.


   

Wykonana z piaskowca figura św. Jana Nepomucena i wieża bramna klasztoru w Wielgomłynach.


Piaskowiec z Chełma stał się znów modny, o czym świadczą działające u podnóża góry kamieniołomy. Dziś wykorzystywany jest do budowy ogrodzeń, na elewację budynków i jako materiał kamieniarski.

Mam nadzieję, że opisane miejsca związane z okresem kredy pozwolą inaczej spojrzeć na otaczający nas krajobraz i zainspirują Was do własnych poszukiwań śladów minionego czasu.


Zdjęcia i tekst: Marcin Borowiecki



Bibliografia:

Chlebowski Roman, Amonity albu na Górze Chełmowej Przegląd Geologiczny Vol 10, No 4/5 (1962) 223
Marcinowski R. & Wiedmann J. 1990 - The Albian ammonites of Poland. Palaeont. Pol., 50: 1–94
Szczegółowa Mapa Geologiczna Polski 1:50 000 (SMGP), Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy, Arkusze: Radomsko, Rzejowice, Przedbórz, Czermno, Włoszczowa